Uwagi do projektu uchwały

do: powietrze@umwm.pl

Szanowny Panie Marszałku, Szanowni Radni!

Złożyłem już swój podpis na stronie chceoddychac.pl, ale wobec medialnych informacji, że może on nie być uznany, postanowiłem napisać osobiście.

Jestem zaskoczony postawą przedstawicieli Zarządu Województwa wypowiadającymi się na ten temat. Trudno oczekiwać od szarych obywateli, by ci przesyłali ekspertyzy dotyczące wpływu palenia takich, czy innych rodzajów paliw w takich, czy innych rodzajach pieców.

Z kolei zarzut powtarzalności nadesłanej korespondencji nie po raz pierwszy pojawił się przy okazji konsultacji społecznych prowadzonych drogą mailową. Nadesłanie kilkuset identycznych tekstów oznacza nic innego, jak to, że kilkaset osob popiera takie stanowisko i w żadnym wypadku nie powinno być traktowane jako spam!

Dziwne są również inne zarzuty kierowane za pośrednictwem pracy pod adresem biorących udział w konsultacjach – o braku podpisów, czy innych wymaganych danych. Gdyby konsultacje odbywały się w formie spotkania, niemożliwe byłoby skojarzenie każdej wypowiedzi z nazwiskiem osoby, która ją wypowiedziała, nawet jeśli nazwisko to figurowałoby na liście obecności.

Adres mailowy zgodnie z polskim prawem stanowi dane osobowe, a więc cechę pozwalającą na identyfikację właściciela. Każdy taki, najkrótszy nawet głos, poparcia lub nie, dla zakazu palenia węglem powinien być uwzględniony!

Wracając jednak do meritum, po pierwsze chciałbym oświadczyć, że w całości popieram tekst uwag przedstawionych na stronie chceoddychac.pl i nie będę ich tutaj powtarzać.

Ponadto uważam, że jakiekolwiek półśrodki, opierające się na kontrolach służb miejskich, gminnych, czy nawet policji, będą zwyczajnie nieefektywne. Już teraz, Straż Miejska Miasta Krakowa nie jest w stanie egzekwować istniejącego zakazu palenia śmieci. Uprawnienia do tego ma jedynie kilku strażników, a nawet oni nie mają prawa do wejścia na teren posesji bez zgody właściciela. Że takie kontrole nie działają wie każdy, kto choć raz próbował do takiej kontroli doprowadzić.
W zeszłym roku wystawiono mandaty na łączną sumę jedynie 9000zł, co oznacza 18 kontroli zakończonych ukaraniem 500-złotowym mandatem. Tyle domów zanieczyszczających powietrze jestem w stanie wskazać w obrębie trzech ulic otaczających miejsce, w którym mieszkam, a tylko w mojej dzielnicy (Prądnik Czerwony) na każdy hektar przypada emisja wynosząca 33kg pyłu PM10 (licząc również obszary całkowicie polegające na centralnym ogrzewaniu) i 1kg na każdego mieszkańca dzielnicy, niezależnie od jego miejsca zamieszkania (źródła: Atmoterm: “Opracowanie eksperckie w zakresie wprowadzenie ograniczeń w stosowaniu paliw stałych na terenie Krakowa” z 2011, GUS, obliczenia własne).

W jaki sposób zatem miałaby wyglądać efektywna kontrola zgodności pieców z nowymi wymogami? Jest ona niemożliwa! Jedynie zakazując całkowicie stosowania pieców na paliwa stałe i ciężki olej opałowy będziemy w stanie wyeliminować proceder palenia złej jakości paliwami niewiadomego pochodzenia oraz śmieciami w nieefektywnych, nieekologicznych piecach.

Szanowni Państwo, stoicie przed bardzo ważną decyzją. W Waszych rękach ważą się losy zdrowia i życia miliona mieszkańców Krakowa i prawie 3,5mln mieszkańców województwa. W dużej części są to osoby nieświadome ryzyka, jakie niesie zanieczyszczenie powietrza. Powtarzam, to od Was zależy ile z tych osób będzie cierpiało na astmę i inne choroby układu oddechowego, ile z nich umrze wskutek niewydolności oddechowej i innych chorób spowodowanych latami wdychania mikroskopijnych pyłów i chemikaliów zawartych w naszym powietrzu. Wobec tak ważnej sprawy, absolutnie nieistotne dla Was powinny być argumenty producentów pieców, zdunów i całego lobby węglowego, czy też osób pragnących spędzać sentymentalne wieczory przy kominku. Zachodzi tu konflikt: ludzkie życie kontra biznes, zdrowie kontra tradycja.

Liczę, że sumienie Zarządu oraz Radnych Sejmiku Małopolskiego nie pozwoli Im podjąć decyzji przeciwko życiu i zdrowiu mieszkańców Małopolski, decyzji innej, niż o całkowitym zakazie opalania wszelkimi paliwami stałymi oraz ciężkim olejem opałowym z pięcioletnim okresem przejściowym.

Z poważaniem,
Maciej Ochałek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *